2010-07-11

5 miesięcy / 5 months

Minęło jak z bicza trzasnął. Kiedy ten czas tak ucieka? Eh no nic. Jest fajnie. Mamy lato, jest cieplutko, słońce postanowiło nas w końcu dopieścić, więc... jest fajnie :) Więcej nie mówię / nie piszę, bo znowu się jeszcze coś pokićka.
Zaległości blogowe, jakie mam każdy widzi. Wystarczy zajrzeć do mojego Flickra, żeby wiedzieć, że rosną one regularnie :)
***
Well, it's been a while. How come time goes by so fast? Well... whatever :) It's good. It's summer, it's warm and sun has finally decided to spoil us a little bit, so... it's good. I won't say/ write anything more, It's better not to tempt fate.
Anyone can see how much I got behind with my blog. It's enough to have a look on my Flickr to find out that my blog backlog is conastantly growing.

Skoro już usiadłam i postanowiłam coś napisać to wrzucam powyższą najnowszą świeżynkę. Owoc mojego wczorajszego, może nie kaca, ale zmęczenia :) Tak sobie wydłubałam, bo biała koszulka tak bez niczego była taka jakaś nijaka... A że ciepło ostatnio jest, takie koszulki wydają mi się rozwiązaniem idealnym :)
***
Since I've got my act together and decided to sit and write something, I'm presenting the newest and freshest of my work. It's a fruit of my yesterday's... well maybe not hangover, but fatigue ;) I made it because plain white shirt seemed to be so bland and boring... And since it's been a little bit hot lately, I've found such shirts to be perfect solution.

I to chyba koniec przekazu :) Wracam do pozycji horyzontalnej. Pozdrawiam niedzielnie i słonecznie :)
***
And I guess it's the end of my message :) Now I'm off and back to horizontal position. Sunny greetings to all of you!

5 comments:

Agata said...

Fajny pomysł. Czasami trzeba się ozdobić, a wszystko się już opatrzyło.

iza said...

wreszcie :):):)czekam czekam iiiii....jest wreszcie jakis wpisik maly :)

pasiakowa said...

Ugotowany Pasiak odpozdrawia ;)
A pomysł na dekorację bluzeczkową przedni :)

Druga_połówka_Kurczaka said...

Hej ! Bardzo przepraszam, że piszę komentarz nie na temat Twojego wpisu ale mam bardzo dużą prośbę. Chcę zrobić prezent dla mojej dziewczyny, która jest teraz za granicą i tym samym sprawić jej radość kiedy wróci. Jednakże by to zrobić potrzebuję do tego Twojej pomocy. Zgodzisz się mi pomóc ?

Jeśli tak podaję linka:

[LINK] -> PREZENT DLA KURCZAKA

Che Birba said...

Hi...I'm Laura from Italy! Lovely blog!
I will link you on my blog and I'd like to invite you to visite also my blog :D

Laura from Italy